Interesujesz się projektorem Sony lub jakimkolwiek innym? Dowiedz się czy lepiej ustawić go na stojaku, czy skorzystać z sufitu!

Rynek urządzeń elektronicznych, obfituje w coraz większą liczbę projektów 4K, których cena wcale nie jest wygórowana. Co więcej, porządne modele projektorów Full HD, będą kosztować nas o wiele mniej, niż dobry telewizor. Istnieje jednak pewna zagwozdka, która dotyczy osób pragnących dokonać zakupu rzutnika multimedialnego.

Projektor Sony na suficie, czy też na stojaku? Zapewne wielu z nas, zastanawia się nad tym przed zakupem sprzętu tego typu. Miejsce pracy urządzenia jest bardzo istotne. Należy zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będzie to stacjonarny sprzęt, który poniekąd zastąpi telewizor, czy też urządzenie, z którego będziemy korzystać sporadycznie i okazjonalnie.

Projektor na suficie?

W sytuacji, kiedy planujemy by projektor znalazł się w naszym salonie na stałe, oczywiście najlepiej umocować go na suficie, a wówczas ten nie będzie nam uniemożliwiał normalnego funkcjonowania. Pojawia się tutaj jedna, bardzo istotna zaleta, gdyż obraz ma okazję być rzutowany z bardzo wysokiego miejsca, które znajduje się zawsze ponad głowami widzów, co kompletnie eliminuje ryzyko, że będziemy zasłaniać sobie obraz. Nie można powiedzieć jednak, że jest to rozwiązanie pozbawione wad. Należy bardzo dobrze zaplanować miejsce rzutowania obrazu, a jakikolwiek remont, może nam utrudnić swobodną aranżację wnętrza. Co więcej, może także okazać się, że problematyczne będzie oświetlenie sufitowe. Kiedy w naszym salonie, posiadamy żyrandole, które zwisają dość nisko, możemy mieć problem z odpowiednim umiejscowieniem projektora.

Co z okablowaniem? To także może okazać się dość problematyczne. Jako, że projektor musi być podłączony do prądu, stąd na suficie lub przy nim, musi znajdować się gniazdko. To niestety, może zmusić nas do remontu. Oczywiście istnieje możliwość, aby projektor był podłączony za pomocą przedłużacza do gniazdka, które jest nieco dalej, natomiast będzie to dość niewygodnie i z pewnością negatywnie wpłynie to na estetykę.

Należy się również zastanowić nad tym, w jaki sposób dostarczymy obraz. Budżetowy model projektora, może nie posiadać łączności bezprzewodowej, dlatego koniecznością okaże się wykorzystanie kabla HDMI lub sieciowego. Zawsze możemy postawić jednak na specjalne urządzenie podłączane do USB lub HDMI, dzięki któremu nasz projektor zacznie obsługiwać moduł Wi-Fi.

Projektor na stojaku?

Kiedy jesteśmy przekonani, że projektor będzie przez nas wykorzystywany jedynie od czasu do czasu, warto rozejrzeć się za specjalnym stojakiem na wysięgniku. Dzięki niemu, z łatwością ustawimy urządzenie w odpowiedniej odległości od miejsca projekcji i skierowanie go na takiej wysokości, aby głowy oglądających nie przeszkadzały w projekcji obrazu. Istnieje oczywiście możliwość, aby projektor stanął przed widzami, natomiast pojawiają się tutaj przynajmniej dwa, bardzo widoczne minusy. Po pierwsze – system chłodzenia projektora może zacząć zagłuszać nam odbiór dźwięku. Po drugie – tym sposobem, zmniejszy się też znacząco wielkość rzutowanego obrazu, chociażby do 40”, co nawet wśród telewizorów, zaczyna być już wielkością poniżej standardu i oczekiwań.